Ech, dzisiaj notka bardziej blogowo- blogowa niż kosmetykowa, jako że od pewnego czasu coraz bardziej zastanawiam się nad przeniesieniem bloga na bloggera albo blogspota. Szata graficzna na blog. pl jest tak uboga, a moja znajomość html jeszcze tak nikła, że już mnie samą nudzi wygląd moich wypocin. Dlatego też nie zdziwcie się, moi drodzy czytelnicy, jeśli za jakiś czas pojawi się info o przeniesieniu na inną stronę. Po prostu nie wiem czy tkwienie akurat tu ma sens. 


A żeby nie był taki totalny offtop to chciałam Wam wkleić linka do pewnej notki, która zafascynowała totalnie posiadaczki długich włosów na wątku o Bezpiecznych Firmach na wizaż.pl. Zachęcam szczególnie do przeczytania tej notki (jeśli jeszcze nie trafiła w wasze łapki), ponieważ efekt pielęgnacji włosów jest ZABóJCZY, niedrogi i polecane środki są nietestowane na zwierzakach. 

Powiedzcie same, nie opada szczęka?

Także Drogie moje – od przyszłego miesiąca zaczynam sensownie myśleć nad poprawą kondycji włosów. Na pierwszy rzut pójdą:

a) szampony bez SLS (odfajkowane, mam taki)
b) olejek kokosowy i migdałowy (też mam, ale chcę dodać do migdałowego jakiś olejek eteryczny, najlepiej sandałowy…mmmm)
c) olejek Amla Dabur (kupiony o zapachu jaśminu, cudownie pachnie, ale bardzo mocno)
d) od czasu do czasu, prznajmniej raz w tygodniu intensywnie regenerująca maska na włosy (polecam z całego serca maskę Earth Science, po prostu cuda zdziałała na moich zaniedbanych farbowanych włosach i to już po 2 użyciach) 
e) na końcówki może jakaś odżywka, ponoć Yes To Cucumbers leave-in conditioner ma być ekstra, jak uda mi się upolować w TJ Maxxie albo Rossie (kolejny sklep- outlet) to kupię
f) no i oczywiście – odżywianie od środka! Zamierzam poczytać więcej na temat tego co służy włosom a co nie i jakie suplementy (poza wychwalanym pod niebiosa skrzypem) brać. Mam nadzieję zyskać z tego też poprawę wyglądu paznokci bo się łamią niemiłosiernie. 

No i teraz 2 pytania do Was:
1) Jak Wy dbacie o włosy? Co przynosi rezultaty, co nie? Co myślicie o pielęgnacji bez SLSów – coś w tym jest czy kolejna moda? Jaki macie stosunek do olejowania włosów?
2) Co myślicie o zmianie strony wizualnej bloga, nie przydałaby się mała rewolucja?